Bibury – wioska elfów z Pinterest

Bibury – wioska elfów z Pinterest

Kto o niej słyszał?

Bibury – wioska elfów i hit tablic Pinterest. Piękna, malutka miejscowość, której romantyczny wygląd kojarzy się z typowym, angielskim krajobrazem. Popularność tego miejsca rośnie tym bardziej, im szerzej udostępniane są zapierające dech w piersiach, magiczne zdjęcia wioski. A jak Bibury wygląda w rzeczywistości?

Czy wioska elfów naprawdę jest taka urocza?

Postanowiłam to sprawdzić na własnej skórze. Rozczarowałam się czy zachwyciłam? Oto odpowiedź.


Zobacz też: Malia – za dnia sielanka, o zmroku Hades


bibury wioska elfow pinterest (2)

Bibury leży sobie spokojnie około 120 kilometrów od Londynu. To wymarzona odległość na jednodniową podróż, więc postanowiliśmy odwiedzić to miejsce spontanicznie, przy okazji długiego weekendu. Myślą o tej wiosce zaraziłam się już dawno – oczywiście wtedy, kiedy zobaczyłam ją na Pinterest. Była na mojej tegorocznej liście do odhaczenia, a kiedy jest lepszy moment, żeby zwiedzać takie miejsca, niż w senne, kapryśne, kwietniowe dni?

bibury wioska elfow pinterest

Myślałam o tym magicznym, malutkim Bibury jak o ostoi romantyzmu, żywym pomniku fantastyki. Wyobrażałam sobie, że porobię elfie zdjęcia chatek skąpanych w promieniach słońca. Wiecie – Wielkanoc, wszyscy wyjechali na krótkie urlopy, Anglia opustoszała, ach… Pełna nadziei odsiedziałam dwie godziny w samochodzie i odkryłam swoją pomyłkę zaraz po wjeździe do wioski.

Wszyscy z Londynu wyjechali. Do Bibury.


Zobacz też: Bazylea – puste miasto


Wioska rzeczywiście jest piękna – co do tego nie ma wątpliwości. Niestety, jest też bardzo, bardzo zatłoczona. Chociaż mieszka tu zaledwie 600 osób, a cały plan rozkłada się na dwie główne drogi i kilka mniejszych, ruch turystyczny jest taki, jaki rzadko widuję nawet w Londynie…

bibury wioska elfow pinterest
bibury wioska elfow pinterest
bibury wioska elfow pinterest
Zwiedzanie Bibury to raczej powolny spacerek. Wioskę można obejść wzdłuż i w poprzek w kilkadziesiąt minut. Największa atrakcja to brak atrakcji. Gdyby nie tłumy ludzi, Bibury rzeczywiście byłaby ideałem z innego, fantastycznego świata.
bibury wioska elfow pinterest
bibury wioska elfow pinterest
bibury wioska elfow pinterest

Kamienne chatki stoją tu od XVII wieku i po pierwsze – w wiosce nie ma budynków w innym stylu, a po drugie – większość z nich jest zamieszkana. Jak już znudzisz się przechadzaniem między uroczymi domkami, możesz sobie iść na fermę hodowlaną pstrągów i złowić rybkę. Okazuje się, że to popularna rodzinna rozrywka.

 

bibury wioska elfow pinterest
bibury wioska elfow pinterest
bibury wioska elfow pinterest
Powiem szczerze, że solidnie się namęczyłam, żeby zrobić w Bibury jakiekolwiek zdjęcia bez udziału obcych statystów. Tłumy sprawiają, że trudno cieszyć się urodą tego miejsca – podobnie, jak nastawiane wszędzie samochody turystów. Trudno mi sobie wyobrazić, jak żyją tam ludzie, którym ktoś cały czas fotografuje domy i zagląda w okna.
bibury wioska elfow pinterest
Nie wiem, czy możecie sobie to wyobrazić, ale inwazja turystów na Bibury jest tak olbrzymia, że na początku tego roku jeden z mieszkańców był prześladowany, bo… miał żółty samochód, który według odwiedzających niszczył krajobraz. Ludzie zdają się zupełnie ignorować fakt, że wioska – oprócz funkcji ozdobnej – jest też normalnym środowiskiem życia. Naciski na właściciela żółtej corsy trwały tak długo, aż ktoś oblał farbą i rozbił jego samochód… Musiał kupić inny.
bibury wioska elfow pinterest
bibury wioska elfow pinterest
Cieszcie się ze mną zdjęciami, które mi jako tako wyszły. Mimo fali ludzi, mimo szaroburej pogody, mimo braku elfów.
bibury wioska elfow pinterest
bibury wioska elfow pinterest
bibury wioska elfow pinterest

I napiszcie, jak Wam się podoba Bibury!

bibury wioska elfow pinterest

Bonus: Bibury – oczekiwania vs rzeczywistość 😉

bibury rzeczywistosc

  • „Jako tako wyszły zdjęcia”? Moim zdanie są fantastyczne. Będąc w Londynie też chciałam tam podjechać, ale wyszło jak zawsze, na planach się skończyło 🙂 Ze zdjęć mi się podoba bardzo, ale rzeczywiście współczuję ludziom którzy tam mieszkają 🙂

  • Zdjęcia wyszły super : ) klimat jak w bajce!

  • Na zdjęciach prezentuję się pięknie i jakby bajkowo. Ale masz rację, że tłumy ludzi mogą cały ten efekt magiczności skutecznie zepsuć. Ale miejscu jego uroku nie można odmówić. To z pewnością. 😉 Cudne zdjęcia. 🙂

  • To miejsce wygląda naprawdę bardzo uroczo 🙂
    Mimo tego szarego nieba, sama chętnie wybrałabym się na spacer po wiosce elfów. Choć znam ból przygotowywania się do zrobienia zdjęcia, a w koło masa ludzi. Czasem muszę nastać się bez ruchu i szybko skorzystać z momentu, gdzie np. nikt nie nie wchodzi mi w kadr, co czasem jest jednak niemożliwe 🙂

  • Pingback: Luksemburg – czy warto tam jechać? | chillife.pl()

  • Pingback: Bazylea - puste miasto | chillife.pl()