Jaki prezent kupić babie?

Jaki prezent kupić babie?

Tylko nie odkurzacz!

Idą święta. Mikołaj już przyszedł. I co teraz?! Niektórzy wiedzą, że Mikołaj nie istnieje nie zawsze zdąży na czas. Wtedy do akcji musimy wkroczyć my – bracia, córki, mamusie i – co najgorsze – wybrankowie. Kupowanie prezentów dla najbliższych i mniej bliższych to czasem tak straszna gehenna, że cieszymy się na roczną przerwę po świętach (w sumie to do Walentynek…). No bo jesteś z kimś blisko – więc już wszystko mu kupiłeś. Jesteś kimś dalszym – nie masz pojęcia, co ucieszy daną osobę. O mamo…

***

Osobiście nie bardzo lubię duże, wartościowe prezenty. Takie rzeczy to dwa razy większe ryzyko – przecież gorzej wręczyć lub dostać coś nietrafionego, jeśli jeszcze w dodatku było bardzo drogie. Poza tym osobiście wolę wydawać pieniądze na milsze rzeczy, a nie kolejne przedmioty – dlatego też nie lubię dostawać drogich rzeczy. Zamiast tego wolę iść z bliską osobą do teatru.

No ale – Święta bez prezentów jakieś takie nieswoje, prawda?

Myślałam o tym i muszę powiedzieć, że najbardziej cieszą mnie małe upominki. Mam kilka takich przedmiotów, które mogłabym dostawać w nieskończonych ilościach i nigdy mi się nie znudzą. Wiele z nas ma takie prezenty uniwersalne, za które nigdy się nie obrazimy. Postanowiłam więc właśnie dziś – z racji okoliczności – powiedzieć o nich dwa słowa. Zapytałam też autorki moich ulubionych blogów, czy jest coś, co uwielbiają dostawać w prezencie. Może nasze wyznania naprowadzą was na pomysł prezentu dla kogoś bliskiego?


Zobacz też: Magiczne sprzątanie – Marie Kondo [Booklife]


co kupic zonie

***

Moje uniwersalne prezenty

Mam jedno zboczenie, z którego chyba nigdy się nie wyleczę (no i w sumie po co?). Sklepy papiernicze i księgarnie. Uwierzcie mi, nie ma przedmiotów, które bardziej łapią mnie za serce, lepiej trafiają w moją estetykę i wywołują bardziej natchnione uczucia, niż ogólnie pojęte akcesoria biurowe. Ładny notes, zestaw długopisów albo oryginalnych karteczek samoprzylepnych uszczęśliwia mnie na wieki! Wiem też, że podobnym zamiłowaniem do papierniczych dupereli charakteryzuje się o wiele więcej osób. Dobry notatnik to dobry prezent!

Ryzykowne jest jedynie kupowanie kalendarza – obdarowywany może już kupił go sobie sam?

Może nie lubi używać terminarzy? Nawet nie wiecie, jaka to tragedia – mieć dwa piękne kalendarze i musieć wybrać jeden. (Jeśli jednak rozważacie taki prezent, to zapraszam was już za tydzień – pokażę wam najpiękniejsze polskie kalendarze i plannery)

Moim kolejnym zamiłowaniem są kubki (Po co ci kolejny garnek, jak jeszcze z tego wakacyjnego nie piłaś?!). Teraz w ofercie jest tyle uroczych, pięknych, eleganckich filiżanek i personalizowanych kubków, że naprawdę można kolekcjonować je w nieskończoność. Gustowna filiżanka to coś, czym nigdy nie pogardzę, a poza tym to taki prezent, którego na pewno będzie się używać i który może mieć realny wpływ na twoje otoczenie. Przecież poranna herbata albo kawa zupełnie inaczej nastraja na nadchodzący dzień, jeśli pijesz ją z pięknego naczynia, a nie z obtłuczonej szklanki z duralexu.

Ja nie znam kobiety, która nie lubiłaby ładnych przedmiotów tego typu.

Coś, co zawsze przyjmę z otwartymi ramionami to też książki. Na rynku jest tyle pięknych albumów i pozycji, które z pewnością nadadzą się na prezent, że każdemu, kto choć trochę ceni sobie lekturę (takich ludzi da się rozpoznać już po chwili znajomości!), można wybrać ładny, oryginalny prezent.


A co najbardziej lubią dostawać inne dziewczyny? Autorki, które odpowiedziały mi na to osobiste pytanie, bardzo się od siebie różnią. Myślę więc, że wśród ich propozycji znajdzie się przynajmniej jedna rzecz, która będzie pasować do waszego zapotrzebowania.

prezent dla kobiety

***

Paula – paulapojnar.pl

W kwestii prezentów jestem bardzo praktyczna i jeśli mam wybierać, to decyduję się na coś, czego rzeczywiście będę używać. To samo tyczy się prezentów, które daję innym. Liczy się również jakość, żeby prezent dobrze służył i jak najdłużej cieszył obdarowanego.

Uwielbiam czas spędzany przy garach, więc zawsze ucieszę się z kuchennego gadżetu – fajnego noża, formy do pieczenia czy, idąc w wyższe progi cenowe, solidnej żeliwnej patelni. Lubię też książki i jeśli w okolicach świąt akurat mam jakąś pozycję na oku, zasugeruję ją jako prezent. Poza tym mile widziane są tematyczne książki kucharskie np. wszystko o chlebie, makaronie, czekoladzie – tutaj też ważna jest jakość opracowania i wartość, jaką niosą za sobą tradycyjne przepisy.

Natomiast jestem zagorzałą przeciwniczką dawania pieniędzy lub „zwrotu kosztów” prezentu. Znika wtedy cała magia wręczenia komuś pieczołowicie zapakowanego pudełka i obserwowanie radości z rozpakowywania trafnie wybranego prezentu.

akcesoria kuchenne prezent

***

Gabriela – lieveg.pl

Jest na świecie kilka takich rzeczy, które mogłabym dostawać co roku (albo i co święto), a i tak cieszyłabym się z nich za każdym razem równie mocno.

Pierwszą taką rzeczą są oczywiście książki – koniecznie z dedykacją! Uwielbiam czytać, a na mojej liście jest całe mnóstwo pozycji, które chciałabym poznać. Niestety – jest ich tyle, że prędzej bym zbankrutowała niż kupiła wszystkie. Dlatego też najczęściej na święta proszę właśnie o jakąś dobrą lekturę – czasami o coś konkretnego, a czasami chcę, aby obdarowujący mnie zaskoczył. Zawsze staram się jednak delikatnie sugerować, aby pokusił się o jakąś krótką dedykację.

Drugą taką rzeczą jest biżuteria. Wiem, że teraz pewnie pojawia się mnóstwo głosów sprzeciwu, ale dla mnie jakaś drobna i delikatna zawieszka czy bransoletka zawsze jest miłym upominkiem, który najpewniej wykorzystam. Warto jednak podkreślić właśnie słowa „delikatna” oraz „drobna” – z wielkich, kolorowych korali nie każdy się ucieszy, bo nie każdemu się to podoba, natomiast coś subtelnego na 99% sprawi radość.

Trzecią rzeczą – chyba najbardziej kontrowersyjną ze wszystkich wymienionych – są kosmetyki. Uważam, że ładnie zapakowane kosmetyki (a na święta jest ich od groma!) są świetnym prezentem, bo niemal każda kobieta lubi o siebie dbać, więc takie rzeczy są po prostu użyteczne. Jeśli znamy kogoś lepiej, możemy kupić mu coś z marki, którą uwielbia – ja mam takie dwie i często dostaję z nich produkty, które nie dość, że bardzo mnie cieszą, to jeszcze wiem, że mi się po prostu przydadzą.

ksiazki prezenty

***

Sylwia – rosaline.com.pl

Uwielbiam prezenty pół-praktyczne. Zaliczam do nich wszystkie zimowe akcesoria. Zawsze doceniam, gdy ktoś obdaruje mnie rzeczą nietuzinkową, a jednocześnie przydatną na co dzień.

Kocham dostawać rękawiczki, skarpetki i piżamy! Serio, lubię piżamy, czym cieplejsze tym lepsze. Do tego najlepiej żeby miały jakiś niewyjściowy, a jednocześnie uroczy wzór.

Tak samo rękawiczki, teraz jest tyle różnych wzorów. Rękawiczki koty, jeże, co tylko dusza zapragnie. Ze skarpetkami jest podobnie, zawsze trochę szkoda mi pieniędzy na mniej klasyczne wzory, ale gdy dostanę od kogoś skarpetki w choinki to jestem bardzo zadowolona!

prezenty skarpetki

***

Olga – makehappyday.com

Zaskoczeniem nie będzie, jeśli napiszę, że jak to kobieta, lubię dostawać typowo babskie prezenty. Chcąc mnie uszczęśliwić można mi podarować na przykład flakon moich ulubionych perfum. Trzeba jednak wcześniej dobrze mnie poznać, żeby wiedzieć, których używam, bo od lat jestem wierna jednemu zapachowi i nie zamierzam go zmieniać.

Uwielbiam też wszystkie kosmetyki pielęgnacyjne – naturalne rzecz jasna! Dlatego obłędnie pachnące peelingi, masła, olejki i mydła to też rzeczy z których zawsze się ucieszę. Do tej listy dopisałabym też książki, dobrą kawę i oryginalną herbatę. Radość sprawiają mi też rzeczy użytkowe – kubki, filiżanki, minimalistyczna biżuteria i ładna pidżama. Para ciepłych wełnianych skarpet też jest jak najbardziej okej.

Nie jestem fanką elektronicznych gadżetów i bez nich mogę się obejść, natomiast zawsze ucieszy mnie piękny kalendarz, organizer, stylowe pióro i długopis. I łakocie – jestem wielkim łasuchem, dlatego słodki kosz zdrowych eko-przysmaków skradłby moje serce i ucieszył ogromnie.

kosmetyki prezentowe

***

Ania – aniaulanicka.pl

W ostatnich czasach, kiedy w końcu zaczynamy kupować bardziej świadomie, zwracam uwagę również na to, aby i prezenty były przemyślane i coś znaczące. Sama też uwielbiam rzeczy piękne, ale praktyczne. Takie, których mogę codziennie używać, i które dzięki temu kojarzą mi się z tą specjalną okazją.

Śliczny notes, pięknie zapakowana kawa, słodko pachnąca świeca w ładnym pojemniku czy kosmetyk mojej ulubionej marki. Lubię też prezenty wykonane własnoręcznie – słoik ciastek czy świąteczna kartka są wyjątkowymi prezentami, bo bardzo spersonalizowanymi. W tym okresie wielką rolę gra sposób podania prezentu – nawet najprostsza rzecz zyskuje, kiedy pięknie ją zapakujemy i ozdobimy gałązką świerku. Z takich właśnie prezentów cieszę się najbardziej!

swiece w prezencie


I jak? Wybraliście coś?


 

  • Książki, książki, książki. Dziękuję za uwagę ;).

  • <3

  • Po przeczytaniu tak świetnego zestawienia już chyba nikt nie powinien mieć problemów z wyborem prezentu. Pomysłów wystarczy dla wszystkich! 😀 <3

  • Odkurzacza też bym nie chciała dostać na Gwiazdkę 🙂 😉 Fajny wpis – myślę, że wiele osób skorzysta! Zapraszam do dorzucenia go w komentarzach pod wpisem o prezentach, które wspierają lokalny biznes: http://mindfulcultures.pl/29-pomyslow-swiateczne-prezenty-lokalny-biznes/

  • Decyzja z wyborem odpowiednich prezentów u mnie to bardzo długi proces, a zazwyczaj stawiam na kosmetyki i książki. 🙂

  • Książka i perfumy to dla mnie idealny prezent!

  • Ja tez uwielbia papiernicze! Mogłabym siedzieć tam cały dzień 😉

  • Fajnie było wziąć udział w Twojej inicjatywie. 😄

  • Zanim nie przeczytałam tego wpisu nie uświadamiałam sobie, że faktycznie wszelkie artykuły papiernicze są najlepsze! Dzięki za rady – podeślę chłopakowi 😛

  • No to teraz wszystko jasne 🙂 Ja lubię zarówno książki, jak i kosmetyki, ale podobnie jak Sylwia z Rosaline – cieszę się ze skarpetek, dodam jeszcze papcie :))

    • Ja w sumie cieszę się ze wszystkich wymienionych. I chyba lepsze są drobiazgi, niż duże przedmioty 😀

      • Masz rację – drobiazgi również bardzo cieszą 🙂 Fajne jest to, jeśli nasz Mikołaj wybierając prezent faktycznie pomyśli o nas przy wyborze i wie co lubimy 🙂

  • U mnie bezkonkurencyjnie rządzą notesy i przydasie 🙂

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Ja chyba najbardziej ucieszyłabym się z dobrej książki, rozgrzewającej herbaty i … chwili spokoju, bym mogła się tymi dwoma rzeczami w ciszy podelektować 😉

  • Magdalena Soboń

    Świetne zdjęcia i dużo propozycji 🙂
    Książki też uwielbiam. A ostatnio mam fazę na słoiki różnej maści haha
    oraz prezenty praktyczne 🙂

  • Joanna Surowiec

    Typowo kobiece prezenty 🙂 Książka i dobra herbata czy kawa w zestawie to jest chyba najlepsze zestawienie <3

  • Reni Blog

    Piękne zestawienie:) Ja lubię niespodzianki;)

  • Czarna Skrzynka

    Tylko markowa bielizna! 🙂 Jeszcze nie spotkałem kobiety, która nie byłaby zachwycona 🙂 Musicie, kobiety, to docenić, bo kupno bielizny dla faceta do krew, łzy i kolce…

    https://czarnaskrzynka.blog/2016/10/03/miseczka-b-czyli-facet-w-sklepie-z-damska-bielizna/

  • Chyba pod względem prezentów jestem baaardzo typową kobietą… książki, pidżama, papiernicze, świąteczne skarpetki, słodycze i herbata – zawsze trafione! No ok, z książką można przestrzelić, dlatego wymyślono listy do Mikołaja. 🙂

    • No i dobrze, że jesteśmy typowe – przynajmniej mamy z tego trafione prezenty 🙂

  • Za pierwszym razem przeczytałam tytuł „Jaki prezent kupić barbie?” i trochę się zdziwiłam 😉 Ja preferuję fajne bony, np. do spa albo bilety na jakieś wydarzenie, lub coś co naprawdę chcę/potrzebuję. Nie lubię dostawać rzeczy, które potem leżą nieużywane i z którymi nie wiem co zrobić… 🙂

    • 🙂 Z tymi nieużywanymi rzeczami to jest taki problem, że jest przykro się ich pozbyć, bo to prezent, a i użyć się nie da. Na szczęście jest teoria Marie Kondo, która mówi, że prezent otrzymany już spełnił funkcję – ktoś Cię obdarował, wyraził uczucia, rola przedmiotu się wypełniła i można spokojnie oddać ją komuś, komu się przyda.

    • Też przeczytałam barbie;)

  • Pingback: Pomysły na prezenty świąteczne - propozycje blogerów - Zafascynowana życiem()

  • Książki i porcelanowe filiżanki:)

  • Dla mnie najlepszy prezent to książki- romanse, poradniki, fabularne, bez znaczenia, kocham wszystkie <3
    🙂