Vlogi i kanały YouTube do nauki angielskiego

Vlogi i kanały YouTube do nauki angielskiego

Żadnych NUDNYCH lekcji

Wpadło mi to ostatnio do głowy i zaczęłam wyszukiwać w Google kanały YouTube do nauki angielskiego… I o, jak się rozczarowałam! Można powiedzieć, że skonfrontowałam się z bolesną rzeczywistością, w której materiały do nauki języka muszą być nudnawe… Jak zmotywować się do nauki angielskiego, kiedy kojarzy nam się ona z wysłuchiwaniem wykładów o gramatyce i konstrukcji zdania – nie wiem!

Wyszukując w internecie ciekawe filmy do nauki angielskiego na YouTube miałam na myśli… Kanały, na których ludzie po prostu mówią po angielsku o czymś interesującym – a dostałam długie listy kanałów DO NAUKI. Czyli wiecie, z rozmówkami i zasadami. Każdy, kto chociaż raz oglądał Arlenę Witt wie, że to rzeczywiście może być interesujące, ale do nauki angielskiego w ten sposób też trzeba się zmuszać i przysiadać… Osobiście uważam, że żeby zmotywować się do nauki angielskiego (czy czegokolwiek innego) skutecznie i bezboleśnie, wystarczy robić to jako pochodną czegoś innego.

Dlatego wg mnie najlepsze kanały YouTube do nauki angielskiego to nie lekcje online tylko zwykłe, vlogowe czy tematyczne nagrania, tylko prowadzone przez ludzi mówiących po angielsku.


Zobacz też: Jaki serial do nauki angielskiego?


Zamiast zmuszać się do czytania podręczników lub oglądać prelekcje, wystarczy więc wybrać sobie interesujący nas temat i oglądać to, co ktoś o nim mówi po angielsku. Na początku może być niekomfortowo i mniej zrozumiale, ale z czasem umiejętności przyjdą same. A gramatyka… Jako dodatek, nie trzon 🙂 Internet w dzisiejszych czasach dostarcza nam bezpłatne materiały do nauki angielskiego złotymi górami – na każdy temat, dopasowane do każdych zainteresowań, w każdej możliwej odsłonie – a ja pokażę przegląd tych, które sama lubię i oglądam, ale też tych, które najczęściej mi polecano.

zmotywować się do nauki angielskiego

Kanały YouTube do nauki angielskiego – bez nauki

1. Zoella

Najsłynniejsza brytyjska vlogerka modowo-urodowa. Najczęściej publikuje filmy właściwe blogerce modowej – przeglądy ubrań i kosmetyków, opowiadania o nowych zakupach i innych pierdołach. Z tego powodu, Zoella jest IDEALNYM kanałem, który można sobie puścić do prasowania, w tle przy domowym treningu albo po trudnym dniu w pracy, na odmóżdżenie. Sama vlogerka jest raczej sympatyczna i da się ją lubić. Posługuje się językiem prostym i zrozumiałym, więc po kilku dniach słuchania każdy powinien już się oswoić i rozumieć coraz więcej z tego, co mówi. Tematy też są relaksujące – dla fanek hauli zakupowych to wręcz IDEALNE bezpłatne materiały do nauki angielskiego.


2. Casey Neistat

Prawdopodobnie najsłynniejszy vloger świata… zaraz po Krzysztofie Gonciarzu. Ale że Gonciarz mówi w filmach po polsku, to vlogi do nauki angielskiego musicie oglądać u Casey’ego. Autor mieszka w Nowym Jorku, zajmuje się produkcją wideo zawodowo, dodatkowo robi dużo różnych dziwnych rzeczy, które pokazuje w filmach na kanale. Mówi po amerykańsku, a nie brytyjsku, więc nie jest trudny do zrozumienia, ale ma dosyć specyficzny sposób wymawiania słów, więc trzeba obejrzeć ze 2-3 filmy, żeby się do niego przywyczaić.

vlogi do nauki angielskiego


Zobacz też: Jaki serial do nauki angielskiego?


3. Molly Burke

Pozytywny i dosyć wyluzowany kanał YouTube – nawet mimo tego, że Molly cierpi na nieuleczalną chorobę, retinopatię barwnikową. Mówiąc krótko: vlogerka powoli traci wzrok, a mimo tego – a może i dlatego – jej kanał jest raczej bezpośredni i pogodny. Filmy to coś na kształt vlogów, poruszają na zmianę tematykę luźną (jak zakupy) i poważniejszą (jak samoakceptacja). Jeśli uważasz, że oglądanie filmu pod tytułem: Ślepa dziewczyna i samoopalacz to wystarczająco angażująca rozrywka, to już znasz odpowiedź na pytanie „jak zmotywować się do nauki angielskiego”… 🙂 Molly mówi z bardzo łatwym do zrozumienia akcentem.


4. How to Cook ThatMan About the Cake

Jeśli lubisz piec ciasta (albo tylko na nie patrzeć) to te, ekhm… bezpłatne materiały do nauki angielskiego powinny być idealne. Autorzy tych dwóch kanałów w prostych słowach opisują wykonanie NIESAMOWITYCH słodyczy – to o tyle dobre, że w zasadzie wszystko, o czym mowa, jest jednocześnie zilustrowane wizualnie, więc dosyć łatwo wyłapać z kontekstu słowa, których się nie rozumie. Minusem – choć nie dla wszystkich – może być jednak to, że w zasadzie nie oglądamy tu twarzy prowadzących, więc nie można czytać z ust, co może utrudniać zrozumienie.


5. TED

Chyba każdy już zna TED Talks – czyli krótkie (zazwyczaj około 10-20 minut) wykłady na różne, nietypowe tematy – od astrofizyki po socjologię. Jeśli lubisz dowiadywać się nieprzewidywalnych rzeczy i poznawać odmienne, nowe punkty widzenia, to TED będzie miał dla ciebie najlepsze filmy do nauki angielskiego. Pułapka leży w tym, że – ponieważ tematyka jest często dosyć specjalistyczna – TED może nie odpowiadać osobom o bardzo podstawowej znajomości języka, które mogą zagubić się w natłoku nowego słownictwa. Jeśli chcesz jednak spróbować – zacznij od tematów społecznych, w których nagrania są zazwyczaj bardziej zrozumiałe.

kanały youtube do nauki angielskiego


Zobacz też: Jaki serial do nauki angielskiego?


6. Pick Up Limes

Kolejna kobieta na liście! Pick Up Limes to kanał poświęcony głównie tematom żywienia i diety, uzupełniony lifestylem. Znajdziesz tu zarówno wideo z wycieczki rowerowej, jak i 10 prostych przepisów na obiad do pracy… Prowadząca mówi powoli i jest raczej wyważona, więc język powinien być zrozumiały nawet dla początkujących. Jeśli lubisz tematykę minimalizmu, slow life i motywacji, to będzie właściwy kanał dla ciebie.


7. Simply Nailogical

Komediowy kanał o paznokciach. Tak, wiem! Jeśli poszukujesz czegoś zabawnego, co może lecieć w tle i pomagać osłuchać się z angielskim – to jest to. Autorka jest Kanadyjką, więc wypowiada się raczej ze zrozumiałym akcentem – ale jest dosyć… ekspresyjna, co nie każdemu musi odpowiadać. Trzeba sprawdzić na własnych uszach!


filmy do nauki angielskiego

Według mnie kanały YouTube do nauki angielskiego są dużo skuteczniejszą metodą na oswojenie się z językiem niż nauka „na sucho”. Nie jestem teoretykiem ani nauczycielem, ale jeśli ja sama miałabym wybierać albo gramatykę, albo praktyczne słuchanie języka – to postawiłabym w 100 procentach na to drugie. Nawet jeśli nie próbujesz zmotywować się do nauki angielskiego, tylko po prostu lubisz oglądać YouTuberów, to przerzucenie się na angielskie treści może ci tylko wyjść na zdrowie.


A Ty? Oglądasz YouTube? Masz swoje ulubione vlogi do nauki angielskiego? Traktujesz filmy jak bezpłatne materiały do nauki angielskiego czy oglądasz je dla czystej przyjemności?


Lubisz po angielsku? Polub FP.