Podpatrzone – listopad 2018

Podpatrzone – listopad 2018

Późna jesień – czas na oddech

Kiedy wszystkich ogarnia szał na wczesne zakupy świąteczne i jeszcze wcześniejsze plany sylwestrowe, ja o tej porze roku skupiam się na sobie. Nareszcie mam czas chwilę pomyśleć, po całym roku pędu odebrać zaległy urlop i nadrobić chociaż drobny procent zaległości kulturalnych, których narobiłam sobie przez ostatnie miesiące. Ponieważ spędzam koniec listopada samotnie, zaszyta w pustawym Sopocie, to i dzisiejsze Podpatrzone będą raczej natchnione i powolne. Nie będzie nawet niczego śmiesznego.

Zapraszam!


Filmopedia

Dzięki wsparciu PISF powstała Filmopedia, czyli bezpłatne archiwum starych numerów magazynu Film. Taka baza to nie lada osiągnięcie, bo ten tytuł ukazuje się nieprzerwanie od 1946 roku – a pierwsze zarchiwizowane w Filmopedii numery pochodzą z 1949 roku. Coś niesamowitego – gdyby jeszcze był czas to wszystko nadrobić… 🙂

filmopedia podpatrzone


My Calm Blanket

W terapii sensorycznej dzieci stosuje się okrycia zwane kołdrami obciążeniowymi – są to kocyki wypchane ciężkim wypełnieniem, które stanowi około 20% wagi dziecka. Mają służyć wyciszaniu, pobudzaniu czucia głębokiego i redukowaniu zaburzeń emocjonalnych (więcej o nich tutaj). My Calm Blanket to wersja takiej kołdry dla osoby dorosłej – i co tu dużo mówić, ostatnio to moje marzenie. Wiem, że spanie pod przygniatającym cię okryciem może brzmieć nielogicznie, ale intuicyjnie wydaje mi się, że ma to sens. Obciążeniowe kołdry mają ułatwiać wypoczynek, redukować nerwicę i rozdrażnienie, uspokajać… Napiszcie, że was to interesuje, to się poświęcę i kupię jedną do testów!


Sans Forgetica

Naukowcy z RMIT University wykorzystali badania nad psychologią kognitywną do stworzenia Sans Forgetica, kroju czcionki ułatwiającego naukę i zapamiętywanie. Wygląd liter ma teoretycznie być trudniejszy do odczytania, a więc stymulować mózg do głębszego skupienia i cięższej pracy.

najlepsza czcionka do zapamietywania


Sopot

Pojechałam na wakacje – sama, praktycznie w zimie i jeszcze nad morze. Muszę powiedzieć, że dawno nie doświadczyłam niczego piękniejszego i chyba już zawsze będę podróżować w ten sposób: Sopot jest praktycznie pusty, pogoda jest piękna, mewy normalne (nie to, co te krwiożercze potwory z Anglii). W całym mieście tylko ja i starzy ludzie – czuję się zupełnie, jak w Youthtylko bez Maradony.

 


Oni

A tymczasem, to się dzieje naprawdę – już pod koniec grudnia do kin wchodzi najnowszy film mojej życiowej miłości, Paolo Sorrentino. Oni to film o skandaliście, polityku, sławie – Silvio Berlusconim. Naprawdę, nie mogę się już doczekać premiery…


Do słuchania


Do oglądania

  • Ślepnąc od świateł – tak, wiem – jak zwykle na czasie. Podchodziłam do tego tytułu sceptycznie, bo słyszałam tak dużo zachwytów, jak i opinii o rzekomym przehypowaniu tego polskiego serialu HBO. Obejrzałam dwa odcinki i niemal się popłakałam z zachwytu. Dawno nic mi tak nie podeszło. Zobaczymy, co będzie dalej, ale na ten moment nie mam się do czego przyczepić: Ślepnąc od świateł to piękny, cudownie zrobiony serial na poziomie. Nawet mimo tego, że za Żulczykiem nie przepadam.

Zmarnowałeś czas? Polub FP.